Deszczowa noc. Jodi Picoult


001 Deszczowa nocPoddawani presji społecznych norm i oczekiwań, próbujący odnaleźć własną tożsamość i właściwy sposób postępowania w obliczu nieprzewidzianych zrządzeń losu, uwikłani w zdarzenia, o które nie prosili, ni to w snach, ni koszmarach – bohaterowie Jodi Picoult mają twardy orzech do zgryzienia, bo w tej historii, tak jak w życiu nic nie jest tylko czarne lub białe
.

Uwaga! Dalsza część wpisu może zdradzać fabułę powieści.

Deszczowa noc to opowieść o mężczyźnie, którego przeznaczeniem stało się postąpić wbrew swoim marzeniom o wolnym życiu podróźnika, ponieważ tego wymagała od niego rodzinna tradycja. Potomek pokonanych pod Culloden Szkotów z klanu MacDonaldów, urodził się w domu, w którym od pokoleń mężczyźni pełnią honorową funkcję lairdów, przywódców, opiekunów swojego ludu. Cameron nie wybrał takiego losu, nie życzył sobie objąć pozycji ojca w małej społeczności Wheelock w stanie Massachusetts. Mimo to po jego przedwczesnej śmierci poddaje się ciężarowi swojego dziedzictwa i obejmuje stanowisko komendanta miejscowej policji, tak jak przed nim uczynił to jego ojciec, dziadek i wszyscy przedstawiciele poprzednich pokoleń rodu. Porzuca plany i marzenia, żeni się Allie, zwyczajną dziewczyną z sąsiedztwa, trochę dlatego, że tak właśnie wyszło. Wiedzie życie, o jakie nie prosił, ale dostosował się, jak to zwykle w życiu bywa, i tylko po kryjomu pochłania czasopisma podróżnicze.

To także opowieść o Allie, niepozornej, szarej myszce, z rodzaju tych, które nigdy nie zostają królowymi balu, a popularne dzieciaki obchodzą mniej, niż zeszłoroczny śnieg. Pewnego dnia Allie spełnia pragnienie swojego serca i wychodzi za mąż za Camerona MacDonalda. Jest dobrą, cierpliwą żoną i wiedzie życie, o jakim zawsze marzyła – to dla niej dar od losu, za który nie przestaje być wdzięczna i zdaje się, że zniesie wszystko, byle tylko ten stał trwał.

Ich może nie do końca idealne, ale spokojne i poukładane życie ulega nagłemu przewartościowaniu, kiedy do Wheelock z kotem w plecaku przyjeżdża Mia – dziewczyna bez swojego miejsca na ziemi, piękna wolna dusza – oraz Jamie MacDonald, który życzy sobie widzieć się z komendatem policji i swoim kuzynem, lairdem MacDonaldów, w jednej osobie, a następnie oddaje się w jego ręce, przyznawszy się do zabicia swojej żony Maggie.
Uporządkowane i pozornie idealne życie Allie i Cama niemal w tej samej chwili zostaje poddane próbie. Znajdujący się między młotem a kowadłem Cam musi poradzić sobie nie tylko z chaosem uczuć, jakie gwałtownie kiełkują w jego duszy, ale również z nie lada dylematem. Na jego barki spada moralna odpowiedzialność za krewniaka, który być może z zimną krwią dokonał wyrachowanej zbrodni na własnej żonie. Nagłe zaangażowanie jego układnej i zawsze pogodnej Allie w sprawę Jamiego, absolutnie wbrew woli Cama, otwiera szerzej drzwi, przez które sączy się szaleńcza namiętność do tajemniczej Mii.

Czytelnik Deszczowej nocy musi odpowiedzieć sobie na wiele pytań, z pozoru banalnych, lecz w gruncie rzeczy stanowiących istotę związku między dwojgiem ludzi. Co można, a czego nie można zrobić z miłości? Kłamać, spiskować, zabić? Co sami byśmy zrobili, gdybyśmy mieli wejść z buty Cama, Allie czy Jamiego? Jakie prawa możemy sobie rościć wobec tych, którzy zajmują to specjalnie miejsce w naszych sercach? Jakie mamy wobec nich obowiązki? Jakie są granice lojalności, gdy w grę wchodzi złamanie podstawowy zasad, rządzących naszym społeczeństwem.

Jodi Picoult w swoich książkach porusza ważkie, frapujące tematy. Dotyka spraw, które mogą niespodziewanie stać się udziałem każdego z nas, nawet jeśli wydaje nam się, że nas, takich normalnych, zwykłych ludzi nie dotykają takie historie. Zadaje pytania, na które na co dzień nie chcielibyśmy odpowiadać, zmusza do dostrzeżenia szerszego kontekstu kwestii, o których wolelibyśmy co najwyżej słyszeć w mediach. Kreuje plastyczne obrazy ludzi, ich słabości i zawiłości charakterów, daje szanse poznać swoich bohaterów i poczuć się w skórze każdego z nich, targanych często sprzecznymi emocjami.
Jednocześnie, choć przedstawia konkretne zakończenia, pozostawia czytelnikowi przestrzeń do własnych osądów, które ewoluują wraz z kolejnymi stronami, zadaje pytania, które z uwagi na swój ciężar już zawsze muszą pozostać bez jednoznacznej odpowiedzi.

Na koniec muszę dodać, że choć to książka, którą czyta się z przyjemnością, nic tak nie zniechęca, jak ckliwa okładka i fatalne tłumaczenie oryginalnego tytułu (Mercy, ang. Łaska), budzące raczej skojarzenia z tanim romansidłem, niż dobrym obyczajowym dramatem, na długo zostającym w pamięci. Nie dajcie się zwieść.


 

I.  Fabuła                       3 pkt.
II. Bohaterowie          4 pkt.
III. Narracja i język    4 pkt. 
IV. Emocje                    5 pkt.
V. Kreacja świata        3 pkt.
Przeczytaj więcej o moich kryteriach oceny. 

Ocena końcowa: 7/10

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s