Krawcowa z Dachau. Mary Chamberlain

004 Krawcowa z DachauTytuł książki Mary Chamberlain, Krawcowa z Dachau, był dla mnie obietnicą kolejnej poruszającej powieści osadzonej w realiach pogrążonej w wojnie Europy. Nie unikam książek o tej tematyce, odczuwam do nich swoisty pociąg, czytając pogłębiam świadomość i pamięć o minionych tragediach. Nie oczekuję tym samym przyjemnej lektury, spodziewam się najgorszego, bo przecież wiem czym były obozy koncentracyjne, komory gazowe i eksterminacja Żydów. Oczekuję literatury frapującej, chwilami trudnej, a nawet wyzwalającej ból duszy. Czuję, że tak właśnie trzeba.

Każda książka, powieść, fikcja literacka, która nie pozwala tym tematom być spychanym gdzieś w zakamarki cywilizacyjnej pamięci, jest w moim odczuciu wartościową pozycją. Tym chętniej zdecydowałam się przeczytać Krawcową z Dachau, nawet jeśli miałaby to być wtórnie wzruszająca opowieść o okrutnych, wojennych realiach. Jednak powieść Mary Chamberlain jest zaskakująca, ponieważ to nie o tytułowe Dachau chodzi.

Uwaga! Dalsza część wpisu może zdradzać fabułę powieści.

Ada jest młodziutką dziewczyną z biednej dzielnicy Londynu, prostą  i niewykształconą. Pełna wiary i młodzieńczej naiwności, pełna pasji do mody, poznaje tajniki krawiectwa, marzy o lepszym życiu, pełnym szyku i klasy, skrojonej na miarę elegancji. Gdy poznaje starszego od siebie, przystojnego i najwyraźniej także zamożnego cudzoziemca, zakochuje się w nim i wierzy, że jej sny o innym życiu, z dala od biedy, w końcu się spełnią.
Tymczasem atmosfera w Europie staje się co raz bardziej napięta i tylko krok wystarczy, by wybuchła od dawna zapowiadana wojna. Adę wojna dopada w najmniej oczekiwanym momencie, kiedy wydaje się, że pełnia jej szczęścia jest tuż za rogiem. W najśmielszych koszmarach nie spodziewałaby się losu, który przypadł jej w udziale.

Ada mnie irytowała. Dawno nie poznałam tak głupiej bohaterki książki. Ada jest idiotką, ale trzeba przebrnąć przez wiele stron Krawcowej z Dachau, żeby zrozumieć dlaczego władająca skądinąd lekkim piórem autorka, zdecydowała się powołać do życia bohaterkę odznaczającą się taką nieświadomością i naiwnością. Mimo mojego braku zrozumienia dla Ady, ze zgrozą śledziłam jej trudne wojenne losy, starając się domyślić jaka będzie pointa tej powieści. Warto było czytać.

Zdradzenie sedna Krawcowej z Dachau wiąże się niestety z dalekoidącym ujawnieniem fabuły, stad zachowam milczenie. Warto było przezwyciężyć lekkie znudzenie powieścią gdzieś w 2/3 książki, by dać się zaskoczyć, doznać nagłego olśnienia, że to wszystko, łącznie z kreacją bohaterki miało konkretny, nieoczekiwany cel.

Chwilami aż trudno uwierzyć, że historia opisana przez Chamberlain jest fikcją. Chwilami jest nieco nużąca, niekiedy irytująca, a niekiedy znów kolejne strony połyka się z rozognionymi policzkami. To bardzo nierówna książka, za którą kryje się bardzo ważny przekaz historyczny. Choć z pewnością nie jest arcydziełem, to warto po nią sięgnąć.


I.  Fabuła                       3 pkt.
II. Bohaterowie            3 pkt.
III. Narracja i język     4 pkt.
IV. Emocje                     3 pkt.
V. Kreacja świata          4 pkt.

Ocena końcowa: 6+/10

Przeczytaj więcej o moich kryteriach oceny. 

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s