Wayward Pines: Szum. Bunt. Krzyk. Blake Crouch

009 Warward pines. SzumWyobraź sobie idealne amerykańskie miasteczko z pięknymi domami, wypielęgnowanymi trawnikami, dziećmi bawiącymi się na bezpiecznych ulicach. Wyobraź sobie, że nie jesteś w stanie wyjechać. Nie masz żadnego kontaktu ze światem. Zdaje ci się, że popadasz w obłęd? Witaj w Wayward Pines, gdzie raj jest domem.

Ludzie są tu trochę dziwni. Niby wszystko jest w porządku, ale nikt tu nie dyskutuje o polityce i wszyscy jakoś nerwowo się uśmiechają. W sklepach nie ma żadnych markowych produktów, a wieczorne brzęczenie świerszczy dobiega z małych, ukrytych w krzakach głośniczków. Choć to nieco przerażające, najwyższa pora się przyzwyczaić.

Uwaga! Dalsza część wpisu może zdradzać fabułę powieści.

Agent specjalny Ethan Burke zajmuje się sprawą dwóch innych zaginionych agentów. Trop wiedzie go do malowniczego miasteczka Wayward Pines w stanie Idaho, położonym w przepięknym otoczeniu gór. Pech chciał, że na szosie z pobliskiego Boise, Ethan i jego partner ulegają wypadkowi samochodowemu, po którym nasz bohater budzi się  na brzegu rzeki pobijany i cokolwiek skołowany. Kiedy budzi się po raz kolejny, znajduje się w szpitalu w Wayward Pines, gdzie natyka się na nieco dziwną pielęgniarkę w staroświeckim kitlu.
Ethan nie ma czasu do stracenia. Nie odniósł większych obrażeń, a ponieważ nie może się doczekać wizyty lekarza, postanawia czym prędzej wynieść się z tego miejsca, musi tylko odzyskać swój telefon, portfel i dokumenty. To pozornie proste zadanie okazuje się jednak awykonalne, a wszyscy wokół jakby się na niego uwzięli i nie chcą współpracować. Jeszcze gorzej robi się, kiedy w opuszczonym domu na przedmieściach znajduje zmasakrowane zwłoki jednego z poszukiwanych agentów.
Miasteczko, iluzorycznie perfekcyjne, kryje w sobie bowiem mroczną tajemnicę, której poznanie na zawsze zmieni życie Ethana Burke’a.

009 Warward pines. BuntNie jest to żadna zachwycająca literatura i trzeba to jasno powiedzieć. Książka ma jednak świetny klimat, pełen grozy, tajemniczy, choć chwilami zdaje ci się, że wiesz co się wydarzy, rozpracowałeś to – kolejne zdarzenia rewidują twój punkt widzenia. Pomysł jest niebanalny, a książka nie daje się jednoznacznie skategoryzować. Każda próba nadania jej gatunkowej etykietki zbyt wiele powie o samej książce, a jednocześnie nie odda w pełni jej charakteru, psując tym samym radość z lektury. Tajemnica tego dziwnego miasteczka powinna być odkryta indywidualnie przez każdego czytelnika, bowiem to ona jest największym atutem książki Croucha.
Warto także zwrócić uwagę na kwestie moralno-etyczne poruszane w książce, mechanizmy obronne ludzkiej podświadomości i związane z nimi decyzje, czyny, psychologię tłumu. Crouch poza ciekawą opowieścią o dziwnym miasteczku i rzeczywistości, jaka je otacza, wziął także pod lupę nasze najlepsze i najgorsze cechy, przyprawiające o gęsią skórkę.

009 Warward pines. KrzykTrzytomowa powieść Blake’a Croucha to czytająca się błyskawicznie, zdumiewająca lektura na weekend. Trudno cokolwiek więcej napisać o fabule, nie zdradzając jej zanadto. Dodam więc tylko, że lektura całkowicie mnie zaskoczyła i nie pozwoliła zrobić sobie przerwy w czytaniu – trzy niezbyt obszerne tomy połyka się w ekspresowym tempie. I choć nieznośne napięcie z Szumu dość zwalnia w dalszej części powieści, to jednak akcja Buntu Krzyku jest wartka i nie pozwala na nudę. Wielokrotnie przechodziły mnie ciarki, ze zgrozą przerzucałam kolejne strony, czekając na kolejne zaskoczenie – ani razu się nie rozczarowałam. Powieści naprawdę nie da się odłożyć i nawet kiedy bateria w moim czytniku zaczęła odmawiać posłuszeństwa, to czytałam dalej, w mega niewygodnej pozycji w pobliżu źródła prądu, byle tylko czytać!

Co do samego sposobu prowadzenia opowieści, to jest dynamiczna i nie nudziłam się podczas czytania ani trochę. Retrospekcje powplatane są zgrabnie i tylko potęgują napięcie, każąc czytelnikowi snuć masę domysłów. Przypadło mi do gustu zakończenie, które zostało niemiłosiernie zbezczeszczone przez twórców serialu na podstawie trylogii o Wayward Pines. Serdecznie polecam lekturę, natomiast znacznie mniej widowisko telewizyjne, które niby opowiada tę samą historię, ale absolutnie rozczarowuje.


I.  Fabuła                        4 pkt.
II. Bohaterowie             3 pkt.
III. Narracja i język        3 pkt.
IV. Emocje                      5 pkt.
V. Kreacja świata           5 pkt.

Ocena: 8/10

Przeczytaj więcej o moich kryteriach oceny. 

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s