Krawcowa z Dachau. Mary Chamberlain

004 Krawcowa z DachauTytuł książki Mary Chamberlain, Krawcowa z Dachau, był dla mnie obietnicą kolejnej poruszającej powieści osadzonej w realiach pogrążonej w wojnie Europy. Nie unikam książek o tej tematyce, odczuwam do nich swoisty pociąg, czytając pogłębiam świadomość i pamięć o minionych tragediach. Nie oczekuję tym samym przyjemnej lektury, spodziewam się najgorszego, bo przecież wiem czym były obozy koncentracyjne, komory gazowe i eksterminacja Żydów. Oczekuję literatury frapującej, chwilami trudnej, a nawet wyzwalającej ból duszy. Czuję, że tak właśnie trzeba.

Każda książka, powieść, fikcja literacka, która nie pozwala tym tematom być spychanym gdzieś w zakamarki cywilizacyjnej pamięci, jest w moim odczuciu wartościową pozycją. Tym chętniej zdecydowałam się przeczytać Krawcową z Dachau, nawet jeśli miałaby to być wtórnie wzruszająca opowieść o okrutnych, wojennych realiach. Jednak powieść Mary Chamberlain jest zaskakująca, ponieważ to nie o tytułowe Dachau chodzi.

Uwaga! Dalsza część wpisu może zdradzać fabułę powieści.

Czytaj dalej

Reklamy