Dziewczyna ze śniegiem we włosach. Ninni Schulman

Zima to dobry czas na czytanie kryminalnych serii, których akcja toczy się gdzieś daleko na północy, w Skandynawii. Długie wieczory sprzyjają lekturze, a kilkutomowe sagi wciągają równie skutecznie, co dobry serial. W tym roku postawiłam na Szwecję i niewielkie, niespełna sześciotysięczne Hagfors, w którym zamieszanie zrobiła Ninni Schulman w serii kryminalnej z dziennikarką Magdaleną Hansson w roli głównej. Tym samym Dziewczyna ze śniegiem we włosach uzupełniła także moją kolekcję książkek z dziewczyną w tytule.
Czy było warto poznać akurat tę dziewczynę i czy Hagfors ma potencjał, by stawać w szranki z Fjällbacką w kategorii kryminałów obyczajowych? Czy aby na pewno Camilla Läckberg ma czego zazdrościć swojej koleżance po fachu?

Uwaga! Dalsza część wpisu może zdradzać elementy fabuły.

Czytaj dalej

Reklamy

Enklawa. Ove Løgmansbø (Remigiusz Mróz)

Kilka dni temu przeżyłam nie lada niespodziankę. Zupełnie nieplanowanie zaczęłam czytelniczy rok 2017 od lektury – jak się okazało dopiero niedawno – książki Remigiusza Mroza. Tym, którzy śledzą nowinki z rodzimej sceny literackiej wiadomość ta zapewne jest już znana – tak, drodzy moi, tajemniczy Farer polskiego pochodzenia, Ove Løgmansbø, który postanowił rzekomo zadebiutować w Polsce z uwagi na raczej niewielki rynek wydawniczy Wysp Owczych, to nikt inny jak nasz bestsellerowy Remigiusz Mróz.
Niestety – nie zyskaliśmy tym samym nowego, nieco egzotycznego autora skandynawskich thillerów i kryminałów i to dla mnie osobiście stanowi niewielkie rozczarowanie. Z drugiej strony to naprawdę świetne, że w kraju, gdzie czytelnictwo jest ponoć na zastraszająco niskim poziomie, wciąż jest tu miejsce dla tak niezwykle płodnych pisarzy jak Mróz, którzy nie dość że wydają kilka książek rocznie pod własnym nazwiskiem, to jeszcze mogą pozwolić sobie na pozyskanie kolejnych czytelników, pisząc pod pseudonimem.

Ale! Do rzeczy, bo skoro tajemnica wyszła na jaw, warto powiedzieć kilka słów o Enklawie, pierwszej z trzech powieści, których akcja toczy się na Wyspach Owczych.

 

Uwaga! Dalsza część wpisu może zdradzać elementy fabuły.

Czytaj dalej

Trzydziesta pierwsza. Katarzyna Puzyńska

035-trzydziesta-pierwszaNiewielka wioska położona w malowniczym otoczeniu lasów i jezior, miejsce jak wiele innych w Polsce, spokojne i ciche. Ludzie żyją tu zgodnie z rytmem zmian pór roku, odwiecznym cyklem natury, przeżywają troski i radości, jak inni im podobni w dziesiątkach innych podobnych miejsc. Nie dzieje się tu nic nadzwyczajnego, ot, od czasu do czasu sąsiedzki spór, rodzinna kłótnia, miejscowy pijaczek znów zasypia w rowie, a w najbliższej okolicy zbiorowe samobójstwo popełnia przywódca sekty wraz ze wszystkimi swoimi wyznawcami. Witajcie w Lipowie.

Trzydziesta pierwsza to trzeci tom kryminalnej serii o policjantach ze wsi Lipowo autorstwa młodej pisarki Katarzyny Puzyńskiej. O ile nie mogę zaliczyć tej pani do grona moich ukochanych autorów, o tyle jej seria z książki na książkę wydaje się co raz lepsza. No, ale czyż praktyka nie czyni mistrza?

Uwaga! Dalsza część wpisu może zdradzać znaczne elementy fabuły powieści.

Czytaj dalej

Więcej czerwieni. Katarzyna Puzyńska

026-wiecej-czerwieniMoje pierwsze spotkanie z Katarzyną Puzyńską uważam za średnio udane. Jej debiutancka powieść Motylek i zarazem pierwszy tom serii o policjantach ze wsi Lipowo, to stylistyczny potworek z mnóstwem koszmarnych rozwiązań i zabiegów –  jedna z najsłabszych książek, jakie przeczytałam w tym roku. Jednocześnie miała w sobie coś, co sprawiło, że byłam ciekawa jakie jeszcze pomysły ma ta młodziutka polska pisarka i jak rozwinie się jej warsztat literacki.

Muszę przyznać, że druga część cyklu o Lipowie, Więcej czerwieni, jest nieco lepiej napisana, a kryminalna zagadka odważna i świadcząca o tym, że wyobraźnia Katarzyny Puzyńskiej jest pełna mrocznych zakamarków, których lepiej nie zwiedzać samotnie.

Uwaga! Dalsza część wpisu może zdradzać znaczne elementy fabuły powieści.

Czytaj dalej

Kolejność. Hubert Hender

020-kolejnoscDuszno. Spiekota. Kurz osiadający na lepkiej od potu skórze. Miasto. Relikt. Powietrze falujące od upału nad rozgrzanym asfaltem pustych ulic, na wpół wymarłe kamienice pełne nadgniłych mieszkań. Mroczne i wilgotne korytarze starych kopalń oraz zbrodnie popełniane w tajemniczej kolejności. Taką atmosferę serwuje młody polski pisarz Hubert Hender w swojej książce Kolejność.

Ten klimat właśnie, ta przytłaczająca i klaustrofobiczna aura małego, sennego polskiego miasteczka, są tym, co naprawdę się autorowi udało.

Uwaga! Dalsza część wpisu może zdradzać fabułę powieści.

Czytaj dalej

Motylek. Katarzyna Puzyńska

017-motylekModa na thriller i kryminał trwa w najlepsze, a ja zdecydowanie nie mam nic przeciwko niej, choć im więcej ich czytam, tym silniejsze jest we mnie przekonanie, że to sztuka znaleźć wśród tego zalewu prawdziwe perły, które nie tylko dostarczają rozrywki, ale też są po prostu dobrymi książkami.

Czy debiutancka powieść młodej pisarki Katarzyny Puzyńskiej, pierwszy tom serii o policjantach z Lipowa, to właśnie taka perła? Cóż, gdyby oceniać po tempie w jakim wydawane są kolejne tomy, można by założyć, że tak. Siedem tomów sagi w zaledwie dwa lata to dość dużo – jej proza musi mieć zatem wzięcie. Nie raz już się jednak przekonałam, że to co bardzo poczytne, nie zawsze trafia w moje gusta. 

Uwaga! Dalsza część wpisu zdradza ogromną ilość fabuły powieści! ZDECYDOWANIE nie należy jej czytać przed lekturą książki.

Czytaj dalej