Biurwa. Sylwia Kubryńska

030-biurwaW poszukiwaniu lekkiej lektury i dla odpoczynku od thrillerów i kryminałów, sięgnęłam ostatnio po Biurwę autorstwa Sylwii Kubryńskiej. Sama nie wiem czego spodziewałam się po tej książce. Może czegoś skrzącego się czarnym humorem, nieprzesadnie zobowiązującego. Z pewnością jednak nie tego, co otrzymałam.

To jednak nie niespełnione oczekiwania sprawiły, że ta całkiem nieźle napisana książka wypada w mojej ocenie średnio. Biurwa mnie przytłoczyła emocjonalnie, zdusiła we mnie nadzieję i pozytywne nastawienie do absurdów codzienności, by je znosić z podniesioną głowa i zbytnio się nimi nie przejmować.

Uwaga! Dalsza część wpisu może zdradzać znaczne elementy fabuły powieści.

Czytaj dalej

Reklamy